czwartek, 21 marca 2013

Pierwszy Dzień Wiosny?

No i doczekaliśmy się... PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY...khe khe khe...zartowniś z tej naszej pogody. Ale nie ma co, za dużo tych narzekań i złych humorów dookoła, otaczajmy się kolorami, może wedy zrobi się cieplej, a już na pewno będzie radośniej!
Chwalę się dziś totalną torebkową nowością, Ci którzy widzieli mnie kiedyś na kiermaszu, mięli okazję otoczyć ją wzrokiem, ale w wirtualnym świecie to jej debiut :-)
Przedstawiam Wam Ms Koronkową ;-)
Uszyta z  usztywnionej bawełnianej tkaniny z elementami jasnej skóry. Posiada niezwykle kolorową podszewkę - łaczkę i kryje wewnątrz dwie kieszonki.
Idealny wiosenny psztyczek w nos zimie! Hi hi hi :-)
Zdjęcia wykonała niezwykle utalentowana Kamila Kędziora. Zajrzyjcie do niej koniecznie, bo warto.
www.kamila-kedziora.com
www.facebook.pl/KamilaKedzioraPhotography
Robi przepiękne zdjęcia, a jej talent rozwija się w błyskawicznym tempie! :-)
Miłego, ciepłego dnia wiosny!
M.

środa, 20 marca 2013

Kółko, krzyżyk

Stała się rzecz niezwykła! No w końcu mam dziś w miarę wolne popołudnie!
Miałam tyle pomysłów na wykorzystanie tych kilku godzin, że do końca tygodnia nie wystarczyłoby czasu na zrealizowanie ich wszystkich:-) No i stanęło na nadrobieniu blogowych zaległości, miałam co poczytać, bo od kilku dni zupełnie nie miałam czasu na lekturę. Prawie na każdym blogu narzekania na kapryśną wiosnę, co to nie chce się u nas zagościć. Nic dziwnego, sama mam już dość wiecznie zalegającego na ulicach śniegu i PRAGNĘ SŁOŃCA! Ale nie ma co narzekać, oby tylko skończył się marzec i będzie dobrze, bo do świąt nie mam czasu na dzierganki i szycie :-( A na dodatek przyszła dziś do mnie cała masa przekolorowych włóczek! Aż mnie skręca, bo w głowie kipi od nowych pomysłów...!

Ale...zaraz, zaraz! Skoro dziś wolne...to przerobię choć kilka rządków ;-) hi hi hi

No i wierzyć lub nie, dziś astronomiczna wiosna. Z tej okazji mam dla Was kolejne kolorowe - wiosenne zdjęcie. Kółko-krzyżyk. Torebka już kiedyś pokazana, ale dzisiejsze zdjęcia piękniej ją prezentują.
Są rezultatem sesji z Kamilą (www.kamila-kedziora.com) (Kamcia! Pozdrawiam cieplutko ;-)




Torebka uszyta ze sztywnej, bawełnianej tkaniny. Usztywniona, więc świetnie trzyma fason. Rączki uszyte z jasnej skóry, zapinana na magnes. wewnątrz kryje dwie kieszonki, w tym jedną zapinaną na zamek błyskawiczny. Podszewka uszyta jest z bardzo wiosennej tkaniny (zdjęcie poniżej ;-)





A jutro, jako że kolejne święto - kalendarzowa wiosna, odsłonię zupełną nowość, nie prezentowaną jeszcze publicznie! :-)
Lecę zadbać o rączki, bo moje dłonie przez ten marcowy maraton w pracy przypominają dłonie prawdziwego robola :-/

Buziaki i do jutra :-*
M.

wtorek, 19 marca 2013

Pawie oko

Dziś na szybko kolejny pościk. Obiecuję, że jak tylko uporam się z nawałem rzeczy do ogarnięcia naskrobię coś więcej ;-)

A na razie, dzisiaj druga odsłona akcji przywoływania wiosny. Brakuje nam koloru (a na pewno mi!), więc chcę Wam dzisiaj pokolorować dzionek znaną już większości, żółciutką, kolorową torebką - pawim oczkiem - w obiektywie niezwykle utalentowanej Kamili Kędziory :-) (www.facebook.pl/KamilaKedzioraPhotography)





Ma cudny kolor, wykonana z filcu i elementów niebieskiej skóry. Wewnątrz kryje kolorowa podszewkę i dwie kieszonki.




Pozdrawiam, całuję!
M.

niedziela, 17 marca 2013

Różowe kury

Marzec w połowie, a ja już nim tak zmęczona...Z niecierpliwością ale i z wieloma obawami czekam na kwiecień, bo czekają mnie duże zmiany...ale o tym kiedyś tam opowiem ;-)
Tymczasem mój dzień to: praca, praca, praca...przedświąteczny czas to mega gorący okres, a do tego dodatkowe zlecenia i niezwykle mało czasu na dzierganki i szycie...chociaż w głowie kotłuje się od nowych pomysłów :-)

Ale mam małą niespodziankę! Jakiś czas temu postarałyśmy się z Kamcią o nowe zdjęcia moniszkowych torebek :-)
Dzisiaj pokażę tą, od której wszystko się zaczęło. Uszyłam ją jako pierwszą i jestem z niej bardzo dumna. A kurki uwielbiam! Może wpadnie w oko jakiejś miłośniczce ptactwa domowego ;-) hi hi hi

Zdjęcia:




Uszyta z różowego lnu. Wewnątrz kryje podszewkę w śliczne, kolorowe kurki i dwie kieszonki na babskie drobiazgi :-)



Dziś tak króciutko, bo muszę jeszcze troszkę popracować...eh...

Następny post i kolejna śliczność niebawem ;-)

Buziaki,
M.

wtorek, 5 marca 2013

Pokrowiec dla Joli

Zwariowany ten wieczór. Zdążyłam napisać posta z wyzwaniem zdjęciowym i chwilę później dostałam fotki od Kamili, mojej niezastąpionej Pani Fotograf. W końcu mogę napisać obiecany post z moniszkowymi nowościami!

Jakiś czas temu dostałam wiadomość od szkolnej koleżanki Joli. Zamówiła pokrowiec na swój telefon. Dogadałyśmy szczegóły i zaczęłam szycie. Listonosz do Joli przesyłki jeszcze nie przyniósł, ale mam nadzieję, że jej się spodoba :-)

Uszyłam go z zamszu, wewnątrz wyścielony jest mięciutkim czyszczącym materiałem, tak więc przy okazji ochrony, będzie dbał o telefon czyszcząc go. Klapa wewnątrz podszyta jest niebieską skórą, a na zewnątrz dodałam aplikację w zamówionych przez Jolę kolorach.



A oto on! Jestem z niego dumna :-)

















Drugi post jednego dnia. No zwariowałam ;-)

Pozdrawiam,
M.