wtorek, 21 stycznia 2014

Grubej włóczki szukam.

www.pinterest.com/loopymango

Poszukiwany poszukiwana!
Włóczka poszukiwana. Gruba poszukiwana. Taka jak ta.
Oh!
Marzę...
No zakochałam się. Jak nic!


www.pinterest.com/loopymango

Odkąd pierwszy raz mym oczom ukazało się pinterestowe zdjęcie olbrzymich drutów, wiedziałam że muszę tego spróbować. Ciśnienie we mnie rosło, idee się mnożyły...

www.pinterest.com/loopymango



Projekt mam w głowie już od wakacji. Przeszukałam chyba wszystko w poszukiwaniu grubaśnej włóczki. Internet się skończył...
W Polsce niestety nie udało mi się znaleźć niczego, co spełniałoby me wymagania. Znalazłam świetnego producenta, ale cena mnie zabiła...
loopymango.com

Druty już się zmajstrowały, leżą sobie grzecznie od kilku miesięcy, za co dziękuję pięknie pomysłowemu  chrzestnemu, który pojął się ich wykonania, ale nie mam nic na przerobienie!
Ratujcie!
Macie jakieś pomysły? Materiał, który można by wykorzystać. A może wiecie gdzie dorwać cos odpowiedniego?

www.pinterest.com/loopymango


Extreme knitting.
I'm waiting for you!

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Short break.

Od rana siedzę dziś w książkach. Mózgownica paruje, komputer się grzeje. Monia pisze pracę!
No ale, przerwy trzeba sobie robić, co nie? ;-)

Odkryłam ostatnio nowość na rynku gazetowym. Większość z Was pewnie już o nim słyszała, ale ja tak lekko z opóźnieniem jaram się "Mollie potrafi".


Podoba mi się bardzo magazyn ten :-)W końcu jest całkiem fajna gazetka, w którą miło poprzeglądać.
Każdy pomysł i wzór zilustrowany jest krok po kroku, więc nawet początkująca dziergająco/szyjąca kobietka da sobie radę z wykonaniem, a dla bardziej zaawansowanych jest na prawdę sporo inspiracji. Pomysły na ręcznie wykonane cudeńka są niebanalne, ale najbardziej podoba mi się chyba to, że można znaleźć w niej adresy blogów i poczytać o pozytywnych kreatywnych osobach.
No i moim zdaniem, na prawdę pięknie jest wydana. Miałam nawet zamówić prenumeratę, ale czekam na kolejny numer, żeby zobaczyć, czy będzie tak samo ciekawy :-)


***

Czwartek. 16.01. 15:30. Widzimy się ;-)


 
   

Ściskam,
M.

czwartek, 9 stycznia 2014

Mail, wyzwanie i sweter maxi

Otwieram maila.
O!
Nowa wiadomość!
Nie jest reklamą, ani newsletterem. Takie maile wywołują uśmiech na mej twarzy :-) Nie można co prawda porównać tego do otwierania najprawdziwszego listu, ale przyjemność jest ogromna. Zwłaszcza, że widzę tytuł: "Zlecenie".




W treści teledysk do obejrzenia i wyzwanie dla mnie.
"Moni, dałabyś radę zrobić taki sweter jak ma Chris Cornell...plisss pomyśl"


Ju hu! No pewka! Przecież uwielbiam wyzwania :-)
Najpierw wybieranie włóczki, bo zależało mi żeby była dobrej jakości. Padło na Yarn Art MERINO BULKY.


Wybór trafiony. Włóczka jest gruba, wg producenta na druty 7 mm (na mój projekt przerabiałam, co prawda z dwóch motków, ale przy drutach 20 mm), ma dosyć luźny splot i jest bardzo miękka, co przy jej 30% zawartości wełny jest wielkim atutem.
Na sweter, który robiłam, idealna. Tylko kilometr włóczki, tyle zeszło na całość, trochę waży...;-) dodałam do swetra drewniane guziki i dorobiłam pętelki.



Zdjęcie nie powala jakością, a forma swetra zdecydowanie lepiej prezentuje się na właścicielce, nieporównywalnie lepiej, ale to jedyne jakie mam :-)
Wczoraj trafił na ramiona Ewelinki, od której przyjęłam wyzwanie :-)
Cóż to za radość widzieć swoją pracę na pleckach!


Buziak,
M.